Natalia Śmigielska

Bezpłatna konsultacja

Postanowienia noworoczne: robić czy nie robić? Jak podejść do zmian, by w nich wytrwać

Wyznaczanie postanowień noworocznych w kalendarzu. Notatniki, okulary, kawa i długopisy na biurku, aby stworzyć rebranding siebie.

Styczeń to tradycyjnie czas „nowego otwarcia”. Wiele osób z entuzjazmem kreśli ambitne plany: od jutra zero słodyczy, codzienny trening i idealna dieta. Jednak statystyki są nieubłagane – większość z nas porzuca te cele już w połowie lutego. Dlaczego tak się dzieje? Odpowiedź kryje się w psychologii i mechanizmach budowania nawyków. Zamiast pytać „co zmienić?”, warto zapytać „dlaczego?” i „jak?” chcę coś zmienić.

Robić czy nie robić? To zależy

Czy warto robić postanowienia noworoczne? Odpowiedź brzmi: to zależy. Jeśli postanowienie jest wynikiem zewnętrznej presji lub chwilowego impulsu, prawdopodobnie skończy się frustracją. Jednak gdy potraktujemy Nowy Rok jako punkt orientacyjny do refleksji nad swoim dobrostanem, czujemy gotowość na zmianę, która od dawna w nas dojrzewała – zmiana ma szansę stać się trwała.

Mniej znaczy więcej: zasada 1-2 realistycznych celów

Najczęstszym błędem jest branie na siebie zbyt dużej liczby zmian naraz. Nasze zasoby poznawcze są ograniczone. Zamiast listy dziesięciu punktów (5 treningów w tygodniu, gdy nie trenujemy w ogóle; 2 posiłki dziennie i okienko żywieniowe, gdy na codzień podjadamy co 2 godziny itd.), wybierz 1-2 konkretne postanowienia, które realnie wpiszą się w Twoją codzienność.

Realistyczny cel to taki, który bierze pod uwagę Twoje obecne zasoby: czas, energię i styl życia. Jeśli pracujesz do późna, postanowienie o codziennym gotowaniu pięciu posiłków może być skazane na porażkę. Zamiast tego spróbuj wprowadzić „mikronawyk”, np. jeden posiłek dziennie jedzony bez rozpraszaczy (telefonu, TV), co wspiera uważne jedzenie i lepszy kontakt z sygnałami sytości.

Wartości jako Twój kompas w zmianie

Głównym motywem przewodnim trwałej zmiany powinny być wartości, a nie tylko same liczby na wadze czy centymetrze. Dlaczego to takie ważne? Cele mają swój koniec (np. „schudnę 5 kg”), natomiast wartości są kierunkiem, w którym idziemy przez całe życie (np. „chcę dbać o zdrowie, by mieć siłę bawić się z dziećmi”).

Kierowanie się wartościami sprawia, że realizacja celu staje się prostsza:

Wartość: Zdrowie i Energia → Cel: Piję 2l wody dziennie i jem 3 regularne posiłki, bo to przybliża mnie do bycia osobą pełną energii.

Wartość: Czułość dla siebie → Cel: Rezygnuję z restrykcyjnych diet na rzecz jedzenia intuicyjnego, które szanuje sygnały płynące z mojego ciała; w ramach jedzenia intuicyjnego włączam jedną zasadę – o jedzeniu intuicyjnym przeczytasz więcej w tym artykule: Jedzenie intuicyjne: koniec z dietami i wiecznym poczuciem winy.

Gdy działasz w zgodzie z wartościami, każde małe potknięcie nie jest powodem do porzucenia drogi, lecz jedynie sygnałem do korekty kursu. Zawsze możesz wrócić do swoich wartości i zaktualizować cel.

Piętrzenie nawyków (Habit Stacking)

To jedna z najskuteczniejszych metod budowania nowych nawyków. Polega na „doklejeniu” nowego zachowania do tego, które już wykonujesz automatycznie.

Wzór: Po [obecny nawyk], zrobię [nowy nawyk].

Przykład: „Po tym, jak rano wstawię wodę na kawę (obecny nawyk), wypiję szklankę wody (nowy nawyk)”. Dzięki temu Twój mózg wykorzystuje istniejącą już sieć neuronową jako bazę dla nowej czynności.

Wygaś niechciany nawyk, zastępując go nowym

Budowanie nowej rutyny staje się znacznie skuteczniejsze, gdy zamiast pustki po „wyciętym” zachowaniu, zaproponujesz swojemu mózgowi nową ścieżkę. Jeśli Twoim automatyzmem po powrocie z pracy jest wielogodzinny maraton przed telewizorem (mimo że wcale tego nie chcesz) – przejmij stery. Ustal zasadę: „Po jednym odcinku nastawiam alarm, który jest sygnałem do rozłożenia maty”. Wystarczy 5 minut ruchu, by przerwać starą pętlę i wysłać do mózgu sygnał: „To ja decyduję, co robię ze swoim czasem”. W ten sposób nie tracisz energii na walkę z pokusą, ale płynnie przechodzisz do działania, które przybliża Cię do Twoich wartości.

Jak budować nawyki, które zostaną na dłużej?

Budowanie nawyków to proces, który wymaga czasu i cierpliwości. Zamiast mentalności „wszystko albo nic”, warto postawić na elastyczność. W psychodietetyce wiemy, że sztywne zasady często prowadzą do napięcia, które wieczorami skutkuje jedzeniem emocjonalnym.

Wskazówki, jak wytrwać:

1. Zdefiniuj swoje „dlaczego”: Powiąż postanowienie z tym, co jest dla Ciebie naprawdę ważne (wartości).

2. Zastępuj, zamiast usuwać: Wygaś pętlę starego nawyku, nadpisując go nowym działaniem, które lepiej służy Twoim potrzebom. (np. zamiast 5 minut scrollowania social mediów – 5 minut czytania ebooka w telefonie).

3. Doceniaj sukcesy: Zauważaj każdy mały krok – regularne śniadanie (gdy wcześniej nie jadłaś ich w ogóle) to już ogromny sukces na drodze do lepszej relacji z jedzeniem.

Więcej o zmianie nawyków żywieniowych przeczytasz tutaj: Jak skutecznie zmienić nawyki żywieniowe?

Postanowienia noworoczne mogą być początkiem wspaniałej podróży ku lepszemu samopoczuciu, o ile nie staną się kolejnym batem do samobiczowania lub czynnością do odbębnienia, która nie wnosi realnej wartości do Twojego życia. Pamiętaj, że to Ty jesteś ekspertką od swojego ciała i życia – spróbuj dopuścić własny głos i kieruj się wartościami, które wyznajesz.

Jeśli chcesz wsparcia na drodze budowania nowych nawyków, zapraszam Cię do współpracy. Daj sobie 2 miesiące działania z psychodietetycznym wsparciem i zbuduj nawyki, które odmienią Twoje życie – na własnych zasadach.

Sprawdzam terminy!